| Almanach Absolwentów IV L.O. im. H. Sienkiewicza w Częstochowie |
Absolwent Sienkiewicza Rocznik 1964
 Kliknij aby powiekszyc zdjecie |
| Imię: | Marek | | Drugię imię: | Eugeniusz | | Nazwisko: | Małolepszy | | Klasa: | 11 a | | Wychowawca: | prof. Z. Marusewicz | | Data ur.: | 26 sierpnia 1946 r. | | Miejsce ur.: | Częstochowa | | Dawny adres: | brak danych | | Kontakt: | Nie żyje | | Opis: | Marek Małolepszy urodził się w Częstochowie 26 sierpnia 1946 roku. Tu kończy Liceum im. H.Sienkiewicza oraz studia na wydziale budowy maszyn Politechniki Częstochowskiej. W wieku 17 lat wstępuje do Aeroklubu Częstochowskiego. Z powodu zawieszenia działalności w Aeroklubie Częstochowskim, Marek przystępuje do szkolenia w Aeroklubie Opolskim a jego instruktorem zostaje wychowanek Aeroklubu Częstochowskiego – Aleksander Kujawski. Marek był dla A. Kujawskiego pierwszym – po uzyskaniu szlifów instruktorskich – uczniem i stąd wielka przyjaźń i zażyłość pomiędzy obydwoma lotnikami. Marek jako szybownik szybko zdobywa wszystko co było do zdobycia – już w 1971 roku uzyskuje złotą odznakę z trzema diamentami, w latach 1972-1991 zostaje członkiem szybowcowej kadry narodowej, w 1975 roku zdobywa 5 miejsce na Mistrzostwach Polski.
Równolegle z lataniem na szybowcach Marek wyszkolił się na samolotach pod okiem instruktora Andrzeja Tajchmana i podejmuje pracę w PLL LOT jako pilot samolotów pasażerskich An24, Tu134, Ił 62 . Przenosi się na kilka lat do Aeroklubu Radomskiego. W 1981 roku wyjeżdża do USA, gdzie podejmuje pracę w jako inżynier w zakładach Boeinga .
Po zmianach ustrojowych w 1996 wraca do kraju i podjmuje pracę w PLL LOT jako drugi pilot na samolotach Boeing 737. Ponownie wstępuje w szeregi Aeroklubu Częstochowskiego, a w 2010 roku zostaje członkiem Częstochowskiego Klubu Seniorów Lotnictwa . Okazuje się, że w skutek obowiązujących w Polsce przepisów nie może zostać kapitanem Boeinga. Nie chce latać jako drugi pilot i nie chce prowadzić życia na dwa domy. Podejmuje decyzję o powrocie do USA i rozpoczyna pracę jako inżynier w firmie Gulfstraem Aerospace w Long Beach w Kalifornii. Wraca do latania na szybowcach. W 2001 roku odkupuje od Aeroklubu Polskiego prototyp polskiego szybowca SZD 56-0 Diana i na nim ustanawia rekordy. Najważniejszy – za przelot ponad 1000 km – w 2003 roku i kolejne. W roku 2018 kupuje nowy szybowiec ASW 27-18 i próbuje sił w biciu kolejnych rekordów. Przymierza się do startu długi czas , prawie dwa lata, wreszcie jedzie do Ely w Nevadzie, odkrytego kilka lat wcześniej wraz z kolegami szybownikami jako raj dla długich przelotów szybowcowych. Umawia się ze swoim kolegą instruktorem Czarkiem Kujawski na loty szybowcowe we wrześniu, kiedy zwykle przyjeżdża do kraju na kilka tygodni.
W piątek przed feralną sobotą jest już w Ely, rozmawia przez telefon z mieszkającym również w USA kolegą klubowym, Adamem Olczakiem. Narzeka na pogodę, na słabe warunki. W sobotę przysyła do Romana Antonowicza zdjęcie z lotniska w Ely ukazujące mizerne cumulusy . Przez dwa dni panuje cisza, brak odzewu mailowego czy telefonicznego i dochodzi do nas tragiczna wiadomość na portalu dla lotnika.pl. – ….zginął śmiercią lotnika…. Rozdzwoniły się telefony… nikt nie wierzył, że to jest prawda.
W sobotę 11 lipca 2020 w pobliżu miejscowości Ely w stanie Nevada zginął śmiercią lotnika podczas próby bicia rekordu na dystansie 1090 km Marek Małolepszy.
https://aeroklub-czestochowa.org.pl/pozegnanie-i-wspomnienie-marka-malolepszego/ |
[Komentarze (1)]
|