- Strona Główna -
- Historia Szkoły -
- Różności -
- Kronika Szkoły -
- Spotkania po latach -
- Muzeum - Kroniki -
Almanach Absolwentów IV L.O. im. H. Sienkiewicza w Częstochowie

Pamiętnik wojenny harcerza 1918 - 1920

Autor: Cieślak Aleksander
Data dodania: 01.05.2016 12:00:35




Na ręce dyrekcji IV Lo im. H. Sienkiewicza przekazana została kopia książki Aleksandra Ordża - Dawida " Pamiętnik wojenny harcerza 1918 - 1920 ". Autor pracy twierdzi, za życia, że ukończył Gimnazjum im. H. Sienkiewicza w Częstochowie. Co prawda w dokumentach szkolnych brak jest nazwiska autora, raczej wynikała z tekstu książki, że pan Aleksander Ordża - Dawid uczęszczał do Gimnazjum im. Wincentego Szudejki. ale gimnazjum to zakończyło swoją działalność w 1920 roku. Wspomniana w tekście książki drużyna harcerska im. Stefana Czarneckiego prowadziła swoją działalność w Gimnazjum im. R. Traugutta. W tym czasie w Gimnazjum im. H. Sienkiewicza funkcjonowała drużyna harcerska im. Waleriana Łukasińskiego.
Dlatego zamieszczam skany tej książki tutaj i na stronie www.absolwent.traugutt.net.

Pamiętnik wojenny harcerza 1918-1920
PRZEDMOWA AUTORA

Wydając drukiem „Pamiętnik Wojenny Harcerza“, miałem na celu zapoznanie ogółu z duchem harcerstwa w latach wojny polsko-rosyjskiej (1918—1920 r.).

Harcerze, widząc grożące Ojczyźnie niebezpieczeństwo, z gotowością stanęli pod broń, by wraz z innymi walczyć o świętą sprawę niepodległości.

Jedenasty rok mija od wiekopomnego zwycięstwa Polaków nad Rosją, a jednak nie ukazała się dotąd praca, która odzwierciedlałaby dokładnie udział w wojnie harcerza polskiego.

Postanowiłem lukę tę wypełnić, wydając niniejszą książkę.
Zaznaczam, że w pracy tej nie znajdzie Czytelnik nic zmyślonego.

Wszystkie fakty są autentyczne i przeżycia prawdziwe.
„Pamiętnik Wojenny Harcerza“ jest moim osobistym pamiętnikiem, który kreśliłem, jako harcerz, ot tak, dla siebie, nie przypuszczając nawet, że po jedenastu latach posłuży mi jako materjał do książki.

Treść pamiętnika, pisanego przeze mnie, jako harcerza-gimnazistę, a później, jako harcerza-żołnierza, nie uległa żadnym zmianom.
„Harcerz“ został ten sam, z przed jedenastu lat; uległa natomiast pewnym modyfikacjom jego szata, jego mundur: ze skromniutkiego, ciasnego i z konieczności w czasie wojny zaniedbanego, zrobił się obszerny, odświeżony i przystrojony.

Należy to rozumieć w tym sensie, że z suchych, zwięzłych, pisanych w swoim czasie naprędce, notatek, nie zmieniając w niczem Prawdy, stworzyłem tę oto książkę.

Posiałem w niej niejedno zdrowe ziarno.
Obym był szczęśliwym siewcą!


-----------------------------------------------------------------------------------------

Recenzja

Rozbrojenie okupantów na ziemiach polskich w 1918 r., a następnie walka o kształt granic Rzeczypospolitej było udziałem zarówno doświadczonych w bojach frontowych żołnierzy, ale także licznych rzesz ochotników, którzy niesieni entuzjazmem, a także umiłowaniem Ojczyzny stawali w szeregi Wojska Polskiego. Jednym z tych ochotników był Aleksander Dawid, harcerz pochodzący z Częstochowy, a później żołnierz 2. Dywizji Piechoty Legionów. Oficyna Wydawnicza „Impuls” wznowiła jego pamiętnik z lat 1918-1920, oddając ciekawą lekturę nie tylko w ręce młodzieży harcerskiej, ale także tych, którzy z zainteresowaniem śledzą memuarystykę wojenną.
W działalność niepodległościową młody Aleksander zaangażował się w trakcie nauki w Gimnazjum Filologicznym Wincentego Szudejko. Był członkiem IV Drużyny Harcerskiej im. Stefana Czarneckiego. Wraz z kolegami z gimnazjum wziął udział w rozbrajaniu okupanta w listopadzie 1918 r., a kilka miesięcy później zaciągnął się ochotniczo do wojska. Zrobił to bez zgody rodziców, którzy ze względu na młody wiek (autor miał wówczas szesnaście lat) nie wyrażali zgody na to, by trzeci z synów znalazł się w wojsku. Wśród innych ochotników-harcerzy trafił do mającej rodowód legionowy 2. Dywizji Piechoty, w której spędził blisko dwa lata. Początkowo walczył w pierwszej linii, a następnie przeszedł do służby w sztabie, gdzie pełnił funkcję szefa kancelarii Oddziału Operacyjnego.

Panorama wydarzeń, którą kreśli autor, prowadzi nas od przygotowań społeczeństwa częstochowskiego do rozbrojenia Niemców w listopadzie 1918 r. i wydarzeń z tym związanych, poprzez rozterki towarzyszące podjęciu decyzji o opuszczeniu rodzinnego miasta i wstąpieniu do WP wbrew woli rodziców, a kończąc na trwającej ponad półtora roku służbie wojskowej. Na kartach książki napotkać można nazwiska osób piastujących najwyższe funkcje wojskowe i polityczne (opisana jest m.in. wizyta Józefa Piłsudskiego w sztabie dywizji), oficerów, którzy służyli w sztabie (z najbardziej znanych: Felicjan Sławoj Składkowski, Henryk Minkiewicz, Tadeusz Piskor, Tadeusz Malinowski, Leon Mitkiewicz), a także podoficerów i szeregowych żołnierzy. Napotkać można także opisy bestialstwa bolszewików, a także obraz jeńców wziętych przez Polaków do niewoli. Nie są to obrazki miłe i świadczą z jak bestialskim wrogiem przyszło walczyć Polakom na froncie wschodnim.

Co prawda zamiarem autora było ukazanie udziału harcerzy w okresie walk w latach 1918-1920, ale zamiar ten z góry musiał być skazany na niepowodzenie. Zajmując niezbyt eksponowane stanowisko autor mógł co najwyżej obserwować służbę harcerzy na poziomie swej dywizji. Jednak skoncentrował się na najbliższym swoim kręgu, przez co nawet tego zamiaru nie udało się zrealizować.

Cennym elementem książki jest ukazanie stosunku rodziny i społeczeństwa do żołnierzy, a także postaw młodzieży względem rodziców. Postawa ta charakterystyczna jest dla wielu spośród młodych ludzi, którzy w obliczu niebezpieczeństwa grożącego krajowi ojczystemu musieli dokonać wyboru pomiędzy obowiązkami względem Ojczyzny, a posłuszeństwem wobec woli rodzicielskiej. Także stosunki między braćmi stanowić mogą wzór dla niejednego spośród współczesnych rodzeństw.

Oprócz opisu wydarzeń, w których brał udział Aleksander Ordża-Dawid sporo miejsca poświęcone jest w pamiętniku jego przemyśleniom na tematy natury ogólnej, takich jak obowiązki wobec Ojczyzny, przyjaźń, odpowiedzialność, wiara w zwycięstwo, pamięć o bohaterach. Choć autor twierdzi, że nie dokonywał w pamiętniku żadnych zmian można odnieść wrażenie, że akurat te fragmenty mogły być uzupełniane post factum. Nie umniejsza to ich znaczenia. Mogą być podstawą do zastanowienia dla młodego pokolenia, które sięgnie po tę interesującą lekturę.

Do grona czytelników, którzy szczególnie chętnie powinni sięgnąć po reprint „Pamiętnika” należy zaliczyć miłośników historii Częstochowy. Pierwsza część książki, to obraz miasta i szkoły, do której uczęszczał autor, widziany oczyma młodego człowieka, który opisuje wydarzenia bez chęci dodania blasku tej czy innej opcji politycznej czy militarnej. Dzięki temu nosi znamiona autentycznego opisu przeżyć młodego pokolenia startującego w dorosłość w przełomowych dla Polski momentach.

Oficyna „Impuls” po raz kolejny wykazała się przemyślanym działaniem, wprowadzając do obiegu księgarskiego pozycję stanowiącą ważny element w dokumentowaniu wysiłku harcerzy w służbie Polsce. Ma to wartość tym większą, że udostępniła książkę, która w okresie powojennym była wycofywana z bibliotek i niszczona, jako ta, która ukazywała triumf Wodza i jego wojska nad bolszewicką armią.

Dariusz Nowiński


[Komentarze (0)]
- Redakcja Strony -
- Absolwenci -
- Wyszukiwanie -
- IV L.O. w Internecie -
- Absolwenci innych LO -





Projekt i wykonanie: © 2005 Tomasz 'Skeli' Witaszczyk, all rights reserved.
Modified by X-bot
Hosting stron internetowych