- Strona Główna -
- Historia Szkoły -
- Różności -
- Kronika Szkoły -
- Spotkania po latach -
- Muzeum - Kroniki -
Almanach Absolwentów IV L.O. im. H. Sienkiewicza w Częstochowie

Odsłonięcie tablicy ku czci Henryka Furmańczyka

Autor: Cieślak Aleksander
Data dodania: 01.12.2012 12:07:44







W najbliższą sobotę 7 grudnia 2012 odbędzie się uroczystość odsłonięcia płyty poświęconej absolwentowi naszego gimnazjum - Henryka Furmańczyka.


Urodził się 23 grudnia 1916 r. koło Krasnojarska jako syn polskiego zesłańca. Rodzina Furmańczyków mogła wrócić do ojczyzny dopiero w 1922 roku, by osiąść się na stałe w Częstochowie i podjąć próbę włączenia się do życia w odrodzonej Polsce. Ojciec rozpoczął pracę w Ubezpieczalni Społecznej, a matka troszczyła się o naukę dwóch synów - Henryka i Wacława.
Henryk uczył się dobrze, bez większych problemów skończył szkołę powszechną, zdradzając wyraźnie zainteresowanie modelarstwem lotniczym. Gdy był już w drugiej klasie Gimnazjum im. H. Sienkiewicza w Częstochowie, spadł na rodzinę straszliwy cios. Oto w roku 1930 w tragicznych okolicznościach zginął ojciec, pozostawiając żonę i dzieci w bardzo trudnej sytuacji życiowej. Henryk miał niecałe 14 lat i musiał pomagać matce prowadzić gospodarstwo domowe. Nie zrezygnował jednak ze szkoły, zdając sobie sprawę, że tylko w ten sposób może się przyczynić do osiągnięcia stabilizacji rodzinnej.
Gdy z nową mocą powróciły marzenia, Henryk skorzystał z możliwości odbycia wakacyjnego kursu szybowcowego - w ramach przysposobienia wojskowego uczniów. Złożył też podanie o przyjęcie do Szkoły Szybowcowej w Ustianowej koło Ustrzyk Dolnych. Latem 1933 r. był już tam na miejscu. Przeszedł kolejne stopnie przygotowania kandydata na pilota, obejmując część teoretyczną i praktyczną. Loty na szybowcach zaczął na tzw. chwiejnicy. Na pierwszym typie szybowca szkolnego wykonał około 30 lotów ze zbocza. Był pojętnym uczniem , zdobył kategorię A pilota i przeszedł na drugi stopień szkolenia - opanowanie poprawnych zwrotów ( zakrętów ) i doskonalenie lotów ślizgowych - do kategorii B pilota. W następnym roku, też w Ustianowej, przeszedł trzeci stopień szkolenia - w opanowaniu lotów żaglowych na zboczu góry, do kategorii C pilota szybowcowego.
W gimnazjum im. H. Sienkiewicza wychowawcą jego był profesor Antoni Kmicikiewicz
W maju 1937 r. zdawał gimnazjalny zwyczajny egzamin dojrzałości typu matematyczno - przyrodniczego wobec Państwowej Komisji Egzaminacyjnej, powołanej przez Kuratorium Okręgu Szkolnego Krakowskiego. Świadectwo otrzymał dnia 20 maja 1937 r. w Częstochowie.
Następnie zaczął starania o przyjęcie do Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie. Pomyślne orzeczenie o zdrowiu wydane przez Instytut Badan Lekarskich Lotnictwa oraz zaliczony egzamin konkursowy dla kandydatów otworzyły Henrykowi drogę do zawodu pilota wojskowego. 2 stycznia 1938 r. zameldował się w Dęblinie i rozpoczął naukę na skróconym kursie technicznym. Następnie uczył się latać na samolotach RWD - 8 i PWS - 26.
W czasie szkolenia utworzyły się dwie grupy uczniów - pilotów i obserwatorów. W lipcu 1939 r. Henryk Furmańczyk znalazł się jako obserwator na liście 151 absolwentów 13 promocji i otrzymał stopień podchorąży ze starszeństwem od 1 września 1939 r.
Wybuch wojny przerwał jego karierę lotniczą jako dowódcy samolotu wojskowego. Wraz z personelem szkoły Henryk został ewakuowany na Wschód, przydzielono go do różnych formacji wojskowych, a pod koniec kampanii wrześniowej dostał sie do niewoli niemieckiej z grupą 31 obserwatorów - absolwentów 13 promocji SPL. Wszystkich osadzono w więzieniu w Przemyślu. dzięki pomocy ludności polskiej 28 jeńców uciekło z transportu kolejowego. Wśród nich był Henryk Furmańczyk, który różnymi drogami dotarł w końcu w 1939 r. do Częstochowy. Po nieudanej próbie przejścia na Węgry, wstąpił do ZWZ - AK, przyjmując pseudonim " Henryk ".
Ppor. Furmańczyk w strukturze konspiracyjnej Obwodu Częstochowa został mianowany szefem referatu II - wywiadu i kontrwywiadu. Funkcje tę pełnił do lata 1953 r. Działalność partyzancka Henryka w okupowanym kraju obfitowała wieloma akcjami bojowymi.
Po zakończeniu wojny aresztowany i skazany na śmierć za działalność przeciwko władzy ludowej, osadzony następnie w więzieniu we Wronkach, po trzech i pół roku oczekiwania na wyrok został zwolniony bez utraty praw obywatelskich i honorowych.
Dostał pracę w kopalnictwie rud żelaza na stanowisku technika, a po ukończeniu zaocznych studiów inżynierskich na Politechnice Częstochowskiej dalej pracował w wyuczonym zawodzie.
W 1956 r. nawiązał kontakt z Aeroklubem Częstochowskim , chcąc uprawiać sporty lotnicze i włączyć się do życia klubowego - bez większego powodzenia. Poświęcił się zatem pracy z młodzieżą szkolną, przekazując jej swoje lotnicze i wojenne doświadczenia. W tym tez czasie zbierał materiały do pracy wspomnieniowej z czasów konspiracji i walki o wolna Polskę.
W 1982 r. Henryk Furmńczyk stał się jednym z założycieli Klubu Seniorów Lotnictwa przy Aeroklubie Częstochowskim. Koledzy klubowi powierzyli mu funkcję prezesa, którą pełnił do ostatnich chwil życia. Postać podpułkownika Henryka Furmańczyka dobrze wpisała się w codzienną pracę klubową : zrobił bardzo dużo w dziedzinie propagowania lotnictwa w środowisku szkolnym, choć sam nieustannie walczył z przeciwnościami losu broniącymi mu dostępu do wymarzonych ideałów.
W roku 1992 tuz przed śmiercią uczestniczył jeszcze w zjeździe wychowanków szkoły.
Władze państwowe i wojskowe odznaczyły Henryka Furmańczyka Krzyżem Virtuti Millitari V klasy ( dwukrotnie ), Krzyżem Walecznych, Krzyżem Armii Krajowej, Medalem Wojska Polskiego, Krzyżem za Kampanie Wrześniową 1939 r. , Krzyżem Partyzanckim i Złotym Krzyżem Zasługi. Stowarzyszenie Polskich Kombatantów w Kraju awansowało podporucznika Henryka Furmańczyka do stopnia podpułkownika.


[Komentarze (0)]
- Redakcja Strony -
- Absolwenci -
- Wyszukiwanie -
- IV L.O. w Internecie -
- Absolwenci innych LO -





Projekt i wykonanie: © 2005 Tomasz 'Skeli' Witaszczyk, all rights reserved.
Modified by X-bot
Hosting stron internetowych